Molo
Sobota 13.08.2011. Jednodniowy wypad do Trójmiasta. Dzień wcześniej zapowiadano w tym rejonie burze z obfitymi opadami. Zaryzykowałem i trafiłem w kilkugodzinne okienko z przepiękną pogodą. Ten czas spędziłem na najbardziej znanym molo w Polsce.

Najbardziej znane molo w Polsce

Na molo było tłoczno

Jak miło spacerować

Amatorzy ekstremalnych przejażdżek morskich

Nowa przystań jachtowa

Rejsy wycieczkowe po zatoce

Jachty

Falochron przystani jachtowej

Duże zainteresowanie wzbudzał katamaran

Przy molo zacumował też piracki statek

Wiadomo "Grand"

Widok stronę miasta

Od Gdańska nadciąga burza
Wszystkie prawa zastrzeżone - (c) Józef Sławiński 2003-2012